Uwikany w sprawy tego wiata, pene sprzecznoci, zbyt skomplikowanych na jego gow zajt tylko kwestiami teologii, moralnoci, wiary, i zbawienia, znalaz si nagle Luter w rzeczywistoci zupenie sobie obcej, cho w znacznej czci przez niego samego stworzonej. Dugi czas stara si nie dostrzega jej i nie przyj tego do wiadomoci. 